Artykuł sponsorowany

Jak rozpoznać źródło awarii w maszynie Liebherr przed zamówieniem części

Jak rozpoznać źródło awarii w maszynie Liebherr przed zamówieniem części

Przestój koparki czy maszyny przeładunkowej na placu budowy to sytuacja generująca ogromne koszty dla każdego przedsiębiorstwa. Problem staje się jeszcze poważniejszy, gdy początkowe objawy awarii są niejednoznaczne dla użytkownika. Wolniejsze ruchy ramienia roboczego czy wyraźnie słabsza reakcja na wychylenie dźwigni w kabinie mogą zmylić nawet wysoce doświadczonego operatora. W takich okolicznościach bardzo często dochodzi do pochopnego zamawiania nieodpowiednich elementów układu napędowego lub hydraulicznego. Błędna diagnoza usterki sprawia, że do maszyny trafia fabrycznie nowy podzespół, a pierwotny problem nadal całkowicie uniemożliwia bezpieczną pracę. Zanim zapadnie ostateczna decyzja o kosztownym zakupie komponentów, należy bardzo dokładnie przeanalizować zachowanie całego sprzętu pod pełnym obciążeniem roboczym.

Przeczytaj również: Jak dobrać moc palnika na pellet do pieca węglowego do potrzeb Twojego domu?

Rozpoznawanie źródła problemów w układach maszyny

Kluczowym etapem przed poszukiwaniem odpowiednich podzespołów zamiennych jest precyzyjne oddzielenie usterek hydrauliki roboczej od mechanicznych awarii układu jezdnego. Samoczynne opadanie załadowanej łyżki bez udziału operatora jednoznacznie wskazuje na wewnętrzne nieszczelności w układzie hydraulicznym. W ciężkich maszynach budowlanych takie negatywne zjawiska wiążą się najczęściej z drastycznie niskim ciśnieniem w siłownikach roboczych. Towarzyszą temu nierzadko objawy dźwiękowe, które można łatwo zlokalizować z zewnątrz. Głośny hałas oraz silne drgania dobiegające bezpośrednio z okolic pompy hydraulicznej potwierdzają znaczne wypracowanie tego krytycznego komponentu. Zjawisko to występuje zwykle razem z nadmiernym nagrzewaniem się oleju roboczego podczas standardowego cyklu pracy koparki.

Przeczytaj również: W jaki sposób fachowe doradztwo techniczne może pomóc w wyborze maszyn?

Zupełnie inny przebieg mają usterki napędu jezdnego, które czujny operator może zauważyć podczas prób przemieszczania ciężkiego sprzętu po placu. Całkowity brak reakcji maszyny na polecenie jazdy to kategoryczny sygnał do sprawdzenia innej grupy podzespołów. Podobnie interpretuje się gwałtowne szarpanie pojedynczej gąsienicy na równym podłożu. W nowoczesnych maszynach gąsienicowych nierównomierna prędkość obu stron podwozia od razu kieruje uwagę serwisantów na mosty napędowe oraz planetarne zwolnice. Czasami na panelu sterowania pojawia się również kontrolka hamulca parkingowego, mimo całkowitego braku mechanicznej blokady układu jazdy. Taki stan maszyny wymaga w pierwszej kolejności zbadania parametrów elektronicznego sterownika przed ingerencją w układ.

Przeczytaj również: Profesjonalny montaż masztów stalowych – dlaczego jest kluczowy?

Ocena rozległości awarii i kompletowanie danych

Wnikliwa weryfikacja techniczna sprzętu pozwala ustalić, czy usterka dotyczy jednego wyeksploatowanego elementu, czy obejmuje swoim zasięgiem cały układ roboczy. Usterka o charakterze ściśle lokalnym jest zazwyczaj stosunkowo łatwa do zlokalizowania podczas podstawowych oględzin. O uszkodzeniu pojedynczego komponentu świadczy na przykład widoczny wyciek oleju z konkretnego siłownika. W takiej sytuacji z reguły wystarcza prosta wymiana wewnętrznych uszczelnień lub samego uszkodzonego elementu wykonawczego. Znacznie trudniej diagnozuje się rozległe zużycie głównej pompy hydraulicznej lub poważne uszkodzenie bloku rozdzielacza. O wielopunktowym problemie systemowym świadczą bardzo duże i nagłe skoki ciśnienia w magistrali. Przekłada się to bezpośrednio na szarpaną i wysoce niestabilną pracę wszystkich funkcji hydraulicznych jednocześnie.

Jeżeli problem ma ewidentny charakter systemowy, fizyczny montaż tylko jednego nowego zaworu czy czujnika mija się z podstawowym celem naprawy. Awarie mechaniczne pompy głównej niemal zawsze prowadzą do drastycznego spadku siły na wszystkich sekcjach roboczych maszyny. Aby prawidłowo dobrać Części do maszyn budowlanych Liebherr, należy na samym początku zebrać precyzyjne informacje o konkretnym egzemplarzu sprzętu. Niezbędną podstawą jest tutaj fabryczna tabliczka znamionowa, z której trzeba starannie spisać dokładny model koparki, pełny numer seryjny maszyny oraz numer VIN pojazdu.

Doświadczeni specjaliści z zakresu diagnostyki zwracają ponadto szczególną uwagę na cenne parametry czysto eksploatacyjne, które znakomicie ułatwiają identyfikację źródła usterki. Do tej grupy informacji należą rzeczywiste godziny pracy odczytane wprost z licznika motogodzin oraz aktualna temperatura oleju hydraulicznego. Niezbędne jest także rzetelne podanie wartości ciśnienia panującego w układzie, zmierzonych wyłącznie za pomocą legalizowanego manometru. W firmie ZAMA wykwalifikowani eksperci techniczni korzystają bezpośrednio z tych rzetelnych danych do szybkiej identyfikacji odpowiednich podzespołów. Taka procedura pozwala wyeliminować ryzykowne dobieranie elementów budowy maszyny na podstawie samych przypuszczeń operatora.

Znaczenie precyzyjnej weryfikacji sprzętu

Mechaniczna wymiana pojedynczego zaworu przelewowego czy uszczelniacza tłoka przynosi oczekiwany skutek wyłącznie przy ściśle odizolowanych usterkach obwodu. Kiedy potężna maszyna przeładunkowa nagle wykazuje ogólne spadki mocy przerobowej, konieczna jest dogłębna diagnostyka całego systemu hydraulicznego. Zwykle wymaga to użycia zewnętrznego testera ciśnienia i przepływu oraz wykonania niezależnej laboratoryjnej analizy próbki oleju. Amatorskie próby naprawy skomplikowanych technologicznie maszyn budowlanych tradycyjną metodą prób i błędów kończą się zazwyczaj rozległymi awariami wtórnymi.

Największe niepotrzebne ryzyko finansowe pojawia się w warsztacie w momencie, gdy skutek awarii zostaje błędnie uznany za jej główną przyczynę. Mechaniczne założenie nowej części sterującej na stary układ hydrauliczny, zanieczyszczony metalowymi opiłkami ze zużytej pompy, doprowadzi do natychmiastowego zniszczenia kolejnego elementu. Dlatego tak ogromne znaczenie ma skrupulatna obserwacja zachowania maszyny budowlanej przed wyłączeniem jej z czynnej eksploatacji. Rzeczowe i inżynieryjne podejście do zauważonych przez operatora objawów pozwala skutecznie zminimalizować czas kosztownego przestoju na placu budowy.